Ratunek po przedawkowaniu słońca?

 

W prawdzie dzięki deszczowej pogodzie tego lata, ciężko jest przedawkować słońce, ale może część z Was uciekła do cieplejszych miejsc na świecie:) Jeśli więc wasza skóra jest podrażniona nadmiernym opalaniem, warto rozejrzeć się za kosmetykami zawierającymi łagodzący D-panthenol (oczywiście jeśli oparzenia są poważne, należy udać się do lekarza!).
D-panthenol to nic innego jak prowitamina B5, która w naszym organizmie ulega przekształceniu do kwasy pantotenowego.  Charakteryzuje się tym, że z łatwością wnika w głąb skóry, działa kojąco i regenerująco, a także przeciwzapalnie.
Jednym z kosmetyków, które otrzymałam od Lirene do przetestowania, był właśnie preparat łagodzący podrażnienia słoneczne, który zawiera w składzie D-pantenol, alantoinę, olej z pestek winogron, oraz witaminę E.
“Wyjątkowo skuteczny preparat łagodzący podrażnienia skóry spowodowane nadmiernym opalaniem. Błyskawicznie likwiduje skutki nadmiernej ekspozycji na słońce i niedostatecznej ochrony antyUV. Działa uspokajająco i kojąco na podrażniony naskórek, dzięki uderzeniowej dawce D-panthenolu i alantoiny, które niwelują efekt „palącej skóry”. Olej z pestek winogron i witamina E hamują reakcje wolnorodnikowe oraz działają normalizująco, przynosząc natychmiastową ulgę. Ultralekka formuła łatwo rozprowadza się na skórze oraz zapewnia uczucie przyjemnego chłodu. Zastosowanie składników analogicznych do tych, które naturalnie występują w skórze, wzmacnia jej naturalny system ochronny, hamując procesy starzenia i zabezpieczając przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Preparat przynosi błyskawiczny komfort skórze przesuszonej i podrażnionej przez słońce. Uzupełnia niedobory lipidów i witamin, intensywnie odżywia, uelastycznia i przywraca optymalny poziom nawilżenia. Składniki aktywne dogłębnie pielęgnują skórę i przywracają jej prawidłowe funkcje.”
Pierwszą rzeczą na jaką zwróciłam uwagę, to napis na opakowaniu, że w balsamie znajduje się uderzeniowa dawka pantenolu i alantoiny. Przeczytałam dokładnie cały opis produktu  i niestety nie znalazłam informacji jakie jest konkretnie stężenie tych substancji w produkcie. W kosmetykach o działaniu łagodzącym pantenol występuje zwykle w stężeniach od 1 do 5 %. I tak np. w balsamie po opalaniu Eveline, który ostatnio recenzowałam, stężenie d-pantenolu wynosi 5 %, taką samą zawartością charakteryzują się apteczne pianki łagodzące. W przypadku balsamu Lirene niestety nie wiadomo jakie stężenie producent uznał za uderzeniową dawkę (a przynajmniej dla mnie informacja ta jest dość istotna).
Druga sprawa- to, że kosmetyk ten nazwałam balsamem, to moje osobiste odczucie;) W opisie produktu nie dowiemy się czym jest owy Ratunek po przedawkowaniu słońca- równie dobrze może to być bezbarwny żel, gęsty krem, czy właśnie balsam.

 

Według mnie konsystencja jest najbliższa właśnie balsamowi:). Preparat jest biały i posiada dość charakterystyczny (mało przyjemny) zapach. Łatwo się rozprowadza, szybko wchłania. Efektu chłodzącego, o którym mówi producent nie odczułam.
Niestety przy panujących warunkach pogodowych, nie miałam możliwości w pełni sprawdzić działania kosmetyku (chociaż gdyby warunki ku temu były, raczej nie poświęciłabym się na tyle, aby przedawkować specjalnie słońce;).

 

 

Kosmetyk bardzo dobrze nawilża nawet bardzo wysuszoną skórę, skutecznie łagodzi delikatne zaczerwienienie skóry (miałam okazję testować go jedynie w okolicy ramion, nie wiem więc jak sprawdzi się w przypadku innych partii ciała).
Mam nadzieję, że wy podczas swoich urlopów mimo wszystko nie przedawkujecie słońca;) Jeśli jednak się Wam to zdarzy- myślę, że kosmetyk Lirene będzie całkiem dobrym ratunkiem;)
Balsam znajdziecie w drogeriach (koszt około 17 zł), a także w sklepie Lirene (koszt 20 zł).
A jeśli któraś z Was dotarła do dokładnego składu tego produktu i wie ile % pantenolu się w nim znajduje- będę bardzo wdzięczna za informację:)
Pozdrawiam i życzę bezpiecznego opalania!:)

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności