Jak samodzielnie zrobić odżywkę do rzęs?

by Agata

Jakiś czas temu poszukiwałam fajnej odżywki do rzęs. Testowałam różne odżywki w formie żeli (np. z pierre rene) i kremów (l’biotica), jednak niestety wiele one nie zdziałały i obiecywanych efektów nie było widać. 
Podczas testowania eliksiru Synesis nakładałam go również na rzęsy i faktycznie po kilku tygodniach systematycznych aplikacji były one w lepszej kondycji, ale nakładanie go na rzęsy było dość problematyczne.

Czytałam również sporo o cudownych właściwościach olejku rycynowego, który wzmacnia i przyciemnia rzęsy. I postanowiłam troszkę poeksperymentować ;))

Robiąc odżywkę chciałam, aby miała ona półpłynną konsystencję- zbyt gęsta byłaby niewygodna do aplikacji i powodowała sklejanie się rzęs, a zbyt rzadka, by po prostu spływała, co również nie byłoby dobrym rozwiązaniem.
Proporcje dobierałam na oko, tak więc nie powiem Wam ile czego musicie użyć- bazą jest olejek kokosowy, który w temperaturze pokojowej jest ciałem stały i to dzięki niemu odżywka nie jest zbyt rzadka.
Do zrobienia odżywki potrzebujemy oleju kokosowego, rycynowego, witaminy A+E (opcjonalnie możecie dodać też kapsułki z kwasami omega). Zdaję sobie sprawę, że większość z Was nie jest i nie zamierza być posiadaczkami eliksiru Synesis, więc zamiast niego możecie dodać do mieszanki inne oleje. 
Sam eliksir ma w składzie m.in. olej rycynowy, ryżowy, winogronowy, olej z orzechów macadamia, olej z awokado, rokitinika, masło shea, masło pistacjowe, aloesowe
No i oczywiście potrzebujemy opakowania do przechowywania naszej odżywki- najlepszym rozwiązaniem będzie wykorzystanie starego opakowania po tuszu do rzęs lub odżywce. 
Opakowanie po tuszu może być o tyle problematyczne, że jego umycie z resztek tuszu do czystych prac nie należy;) Przed przystąpieniem do czyszczenia pamiętajcie aby wyciągnąć silikonową nakładkę z opakowania.
Kapsułkę z witaminami przekłuwamy za pomocą igły, po czym delikatnie wyciskamy do miseczki z resztą składników. Wszystko mieszamy aż do uzyskania jednolitej, lekko płynnej masy. Następnie przekładamy naszą “papkę” do wyczyszczonego opakowania- najlepiej zrobić to przy pomocy strzykawki. 
 I gotowe 🙂
Pamiętajcie, że lepiej zrobić mniej odżywki i dorabiać ją częściej, niż jednorazowo zrobić jej dużą ilość,a potem nakładać na rzęsy nieświeżą.
A jakie Wy macie sposoby na wzmocnienie rzęs?
Może polecacie jakieś kosmetyki, które faktycznie działają (i nie kosztują majątku :p) ?
Ech, właśnie zamierzałam wybrać się na spacer, ale oczywiście pogoda się zepsuła- już raz mnie dzisiaj złapała burza, więc z domu już się chyba nie ruszę 😉
Do usłyszenia!:)

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności