Do czego wykorzystać oleje? :)

Dzisiaj chcę podzielić się z Wami pomysłami na wykorzystanie olejów kosmetycznych 🙂
Chyba najpopularniejszym sposobem jest wcieranie olejków we włosy. Potrafią zdziałać naprawdę cuda i świetnie odżywić włosy 🙂
Oleje można wykorzystać również do demakijażu – choćby za pomocą metody OCM. Ja na własnej skórze jeszcze jej nie wypróbowałam, ale czytałam o OCM wiele dobrego 🙂
Sprawdzą się też w roli balsamów do nawilżenia i natłuszczenia wysuszonej skóry – używacie olejów w ten sposób? 🙂

Wyżej wymienione metody pewnie już znacie, a przynajmniej “obiły się” Wam o uszy 😉 Ale, może nie miałyście okazji wypróbować olejów do pielęgnacji dłoni 🙂
Post o SPA dla dłoni już kiedyś pojawił się na blogu, więc jeśli jesteście zainteresowane zrobieniem sobie oliwkowej kąpieli zerknijcie tutaj. Znajdziecie tam również szybki przepis na migdałowy peeling 🙂 
Pozostając w temacie złuszczania naskórka chciałabym przedstawić Wam dwa pomysły na szybkie przygotowanie domowego peelingu 🙂 
Do ich wykonania wykorzystałam dwa oleje Fitomed – ze słodkich migdałów i z awokado.
Olej z awokado zawiera kwas oleinowy, NNKT, beta karoten, witaminy D i E, lecytyny i
fitosterole. Dobrze przenika przez barierę naskórkową. Używa się go w
pielęgnacji skóry suchej, łuszczącej i szorstkiej.
Olej ze słodkich migdałów zawiera głównie kwas olejowy i NNKT. Stosuje się go w oczyszczaniu i
pielęgnacji skóry podrażnionej, wrażliwej, cienkiej i dojrzałej.
Oba oleje świetnie sprawdzą się w pielęgnacji skóry. Z łatwością się wchłaniają, pozostawiając skórę nawilżoną, gładką i odżywioną. Doskonale sprawdzą się do regeneracji popękanego i wysuszonego naskórka dłoni czy stóp 🙂

Na początek coś dla fanek kokosu 🙂 Wykonanie jest banalnie proste, a wiórki kokosowe bardzo dobrze sprawdzają się w roli peelingujących drobinek 🙂 

Jedyne co musimy zrobić to wymieszać łyżkę wiórków z dwoma łyżkami oleju 🙂 Jeśli preferujecie bardziej gęstą i zwartą konsystencję dodajcie olej kokosowy, który w temperaturze pokojowej występuje w stałej postaci 🙂

Drugim peelingiem jest peeling solny. Może pamiętacie ten od Synesis (klik)? Sprawdzał się świetnie, ale niestety jego zakup to spory wydatek. Dlaczego więc nie zrobić sobie podobnego peelingu samemu? 🙂

Do trzech łyżek oleju – po jeden z oleju ze słodkich migdałów, awokado i z pestek winogron (ten ostatni znalazłam w kuchennych zapasach;), dodałam łyżeczkę soli drobnoziarnistej i pół łyżeczki gruboziarnistej. 
Polecam zrobić go w niewielkiej buteleczce, bo kluczem do sukcesu jest dobre wymieszanie faz:)
Do peelingów możecie dodać również odrobinę soku z cytryny lub wycisnąć kapsułkę z witaminą A i E 🙂
Zachęcam do eksperymentowania z olejami, mają one naprawdę wszechstronne zastosowanie w pielęgnacji 🙂 No, a w ostateczności można zawsze zużyć je w kuchni 😉
Oleje Fitomed kosztują 15 zł (100 ml)
Miłego wieczoru i do usłyszenia jutro:)

Zobacz również: