Prosty sposób na precyzyjną kreskę

by Agata

Hej:)

Jak tam mija Wam Świąteczne biesiadowanie? 😉
Pogoda niestety nie rozpieszcza – przynajmniej u mnie cały czas pada deszcz, więc nawet nie można wybrać się na spacer… ale za to czas miło upływa nam na graniu w Scrabble 😉
A, odbiegając już od świątecznych klimatów, chciałabym Wam dzisiaj pokazać za pomocą czego wykonuję kreski na powiekach 🙂

 

W prawdzie o eyelinerze wspomniałam Wam już przy okazji makijażu cieniami Joko (klik), ale eyeliner to tylko połowa sukcesu – równie ważny jest dobry pędzelek:) Ja posiadam nieduży, skośny pędzel z Avonu z syntetycznego włosia, który naprawdę świetnie sprawdza się przy robieniu kresek żelowym eyelinerem. Co ważne- możemy z łatwością stopniować grubość naszej kreseczki. Bez problemu wykonamy nim zarówno cieniutką kreskę tuż przy linii rzęs, jak i wersję grubszą i bardziej efektowną. 

Dodatkową zaletą avonowego pędzelka jest jego cena – ja za swój zapłaciłam niecałe 10 zł.  Biorąc pod uwagę możliwości pędzelka i jego solidne wykonanie to naprawdę niewiele 🙂

Jeśli już mamy odpowiedni pędzelek, czas zaczaić się na żelowy eyeliner. Ja posiadam, słynny już w blogosferze czarny eyeliner Wibo. W prawdzie do zachwycania się nim jeszcze daleka droga, ale za około 9 zł otrzymujemy naprawdę przyzwoity produkt. 
Kreska spokojnie wytrzyma cały dzień w nienaruszonym stanie, a żelowa konsystencja naprawdę ułatwia namalowanie precyzyjnej linii 🙂 Jedyną wadą jest to, że czerń mogłaby mieć lepszą pigmentację, a tak musimy kilka razy machnąć pędzlem, aby uzyskać pożądany efekt.
Eyeliner jest bardzo wydajny i ogromnym plusem jest to, że w opakowaniu nie wysycha. 
Do kosmetyku dołączony jest aplikator, ale jak to z dołączanymi aplikatorami bywa, rzadko kiedy są one porządnie wykonane i nadają się do czegokolwiek. Oczywiście możecie spróbować robić nim kreski, ale moim zdaniem warto zainwestować w porządniejszy pędzelek. 

Żelowe eyelinery polecam przede wszystkim dziewczynom, które mają problem z namalowaniem równej kreski eyelinerem w pisaku, czy cienkim pędzelku, a lubią podkreślać w ten sposób oczy.  
Jeśli znacie jakieś inne dobre, żelowe eyelinery, koniecznie napiszcie:)
Stawiacie na kreskę w codziennym makijażu, czy raczej rezerwujecie ją tylko na większe wyjścia?
Miłego popołudnia!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności