W kuchni: domowe zapiekanki – proste i szybkie

by Agata
Wczorajszy dzień był bardzo leniwy. Po sobotniej domówce w lodówce świeciło pustkami, a na wyjście na zakupy jakoś nie mieliśmy specjalnie ochoty. No, ale coś zjeść trzeba. Coś do czego będzie można wykorzystać dip czosnkowy, którego mieliśmy cała miskę. Po chwili namysłu, w głowie zapaliła się lampka – ZAPIEKANKI 🙂
Najlepsze zapiekanki jadłam na krakowskim Kazimierzu i choćby dla nich jeszcze kiedyś odwiedzę Kraków 🙂 Muszę jednak nieskromnie przyznać, że nasze wyszły równie pyszne 🙂

Wybraliśmy się do najbliższego sklepu po ciabatty i zabraliśmy się do roboty. Jako, że w lodówce znaleźliśmy resztkę szynki i salami, stanowiły one naszą zapiekankową bazę 😉 
 Ciabattę przekrajamy na pół, każdą połówkę smarujemy cienką warstwą masła i skrapiamy oliwą z oliwek. 
W ramach urozmaicenia na jednej połowie położyliśmy salami z oliwkami, a na drugiej pokrojoną w paski szynkę, pomidorki koktajlowe i kilka oliwek. 
Mozzarellę ścieramy na tarce i rozkladamy ją na każdą połówkę bułki. Całość posypujemy ziołami prowansalskimi i bazylią.
Blachę do pieczenia wykładamy pergaminem i pieczemy zapiekanki w 180 stopniach przez niecałe 10 minut (aż ser się stopi i bułka zrobi się chrupiąca;)
Z racji tego, że sosu czosnkowego mieliśmy naprawdę sporo, użyliśmy go do polania zapiekanek, ale równie dobrze będą smakować na sucho, lub polane ketchupem 😉
Zgodnie stwierdziliśmy, że wersja z pomidorkami jest smaczniejsza –  pomidorki puściły sok, dzięki czemu zapiekanka nabrała soczystości 🙂
Zapiekanki są naprawdę szybkie i proste w wykonaniu, a co najważniejsze można się nimi najeść –  ja po zjedzeniu jednej połówki byłam już pełna:D
Jeśli szukacie inspiracji na szybki obiad lub kolację na ciepło – zapiekanki sprawdzą się świetnie!
Miłego dnia!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności