Bye, bye… May

by Agata
Śmiało mogę powiedzieć, że maj był miesiącem przełomowym. I oczywiście zleciał ekspresowo 😉 Dlaczego przełomowy? Na początku maja dowiedziałam się, że mam zapewniony etat w jednej z firm 🙂 W prawdzie wiadomość ta nie była dla mnie kompletnym zaskoczeniem – wiedziałam już sporo wcześniej, że mam duże szanse dostać tam pracę, ale zawsze pozostawało ziarenko niepewności 😉 Nowa praca = przeprowadzka!

No i niestety, trzeba znów rano wstawać – mam nadzieję, że szybko przyzwyczaję się do nowego trybu i wstawanie o 6.00 nie będzie dla mnie aż tak męczące 😉
Pomimo obietnic, że w maju zabiorę się solidnie za czytanie zaległych książek nadal “męczę” tą samą 😉 Nie to żeby była nudna, po prostu nie mam kiedy w spokoju usiąść z książką w ręku… Mam nadzieję, że w czerwcu wygospodaruję trochę więcej czasu i wreszcie ją skończę 🙂
Promocja w Rossmannie zachęciła mnie do zakupu szminki Wibo Elixir. Wcześniej przechodziłam koło nich obojętnie – chyba odstraszało mnie to okropne opakowanie 😛 Wzięłam nr 1 i jestem zachwycona! W najbliższym czasie na pewno kupię następne 🙂

Maj niestety nie był najefektywniejszym
miesiącem jeśli chodzi o ćwiczenia i bieganie. W prawdzie jak tylko
znalazłam chwilę wolnego czasu, to wykorzystywałam ją na aktywność
fizyczną, ale czasami po prostu wracając do domu padałam na ryjek i
szłam spać. Mam nadzieję, że w czerwcu wrócę do systematycznych
treningów
! Systematycznych, czyli około pięciu-sześciu w tygodniu 😉 Pod względem odżywiania na szczęście szło mi lepiej i nadal
zwracam uwagę na to co jem 🙂
Podczas pobytu w Warszawie wreszcie miałam okazję zakupić (i obwąchać) woski YC 🙂 Na wypróbowanie wzięłam Pink Sands, zobaczymy czy i mnie dopadnie yankee candlowe szaleństwo 😉
Koniec maja oznacza koniec seriali. I co ja będę oglądać w wakacje? Na kolejny sezon Pamiętników Wampirów trzeba czekać aż do października… Może polecicie mi jakieś fajne seriale, które nie mają miliona sezonów do nadrobienia? 😀
Limonkowy cień MIYO to kolejny warszawski łup– świetnie sprawdzi się do letnich makijaży 🙂
A Wam jak minął maj? 🙂

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności