Żel myjąco-peelingujący Lirene Youngy 20+

by Agata

Nie przepadam za kosmetykami 2w1. Niestety w 99% sprawdza się zasada – jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Nie ufam kosmetykom, którymi mogę sobie równocześnie umyć włosy, twarz i ciało.

Nie przekonuje mnie też połączenie żelu i peelingu w jednym produkcie. Żelu używam dwa razy dziennie, a peelingu raz w tygodniu, więc takie 2w1 nie ma u mnie zastosowania.

Ale…jest jeden wyjątek. Żel myjąco-peelingujący do twarzy z serii Youngy 20+ od Lirene naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył!

Żel myjąco – peelingujący do twarzy z serii Youngy 20+ jest odpowiedni
dla wszystkich typów cery; szczególnie polecany dla osób młodych 20+. Chciałabyś pobudzić swoje zmysły i przenieść się na skapane w słońcu hiszpańskie wybrzeże? Żel myjąco-peelingujący do twarzy dostarczy Ci energii na cały dzień
i zadba o odpowiednią pielęgnację Twojej skóry. Urzekająca formuła żelu
z nutą hiszpańskiej pomarańczy oraz drobinkami peelingującymi zapewnia
prawdziwą eksplozję świeżości, dokładne oczyszczenie skóry, a unikatowe
składniki zapobiegają uczuciu suchości i ściągnięcia skóry po umyciu.

Nie przepadam za kosmetykami do pielęgnacji twarzy 2w1, czyli żelu i peelingu w jednym. Jednak żel myjąco-peelingujący z serii Youngy 20+ jest całkiem fajny. Co mnie do niego przekonało? Przede wszystkim przyjemny, orzeźwiający zapach, delikatnie peelingujące drobinki i świetne właściwości oczyszczające.

 

Jeśli zależy Wam przede wszystkim na porządnym złuszczeniu skóry, sięgnijcie lepiej po typowe kosmetyki peelingujące. Drobinki zawarte w żelu są zbyt delikatne i jest ich za mało. Ma to jednak swoją zaletę – nie wyobrażam sobie robić peelingu twarzy dwa razy dziennie, a z taką systematycznością używam żelu 😉 Nie mówię jednak, że drobinki nie robią nic. W prawdzie mają bardzo delikatne właściwości peelingujące, ale przy systematycznym używaniu żelu zauważyłam, że skóra wygląda faktycznie lepiej i znacznie rzadziej sięgam po typowe peelingi.
Żel ma fajną, dość gęstą konsystencję i świetnie rozprowadza się na skórze. Oczyszcza delikatnie, ale skutecznie. U mnie spokojnie radzi sobie ze zmyciem makijażu (w tym makijażu oczu – maskary, eyelinerów, kolorowych kredek). Co ważne – nie podrażnia oczu, nie powoduje szczypania, ani łzawienia.
Skóra po umyciu jest oczyszczona, ale nie ściągnięta.

 

Żel stosuję jako kosmetyk do demakijażu twarzy przy wieczornym prysznicu, a rano odświeżam nim skórę po spaniu 🙂 Świetnie usuwa nadmiar sebum i pozostawia skórę idealnie matową.
W prawdzie i tak moim faworytem w kwestii oczyszczania twarzy są pianki (Pharmaceris!), ale muszę przyznać, że ten żel jako jedyny z tego typu kosmetyków 2w1 przypadł mi do gustu 🙂
A jakie jest Wasze zdanie na temat produktów wielofunkcyjnych? 

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności