Niebieski ulubieniec- lakier Flormar

by Agata
Po błękitne odcienie sięgam tylko latem. Kojarzą mi się one z wakacjami, lazurową wodą, błękitnym, bezchmurnym niebem i słodkim lenistwem. W prawdzie do urlopu został mi jeszcze ponad miesiąc, ale już teraz wyciągnęłam swoje niebieskie lakiery i to właśnie one aktualnie goszczą najczęściej na moich paznokciach. 
Kompletnie zauroczyła mnie też nowa kolekcja Inglota – sky blue. Pisałam Wam już o niej przy okazji czerwcowej wishlisty. Wzbraniam się przed zakupem, tłumacząc sobie, że lakierów mam już sporo i nie potrzebuję kolejnych, ale pewnie i tak kupię chociaż jeden… 

A jeśli jesteśmy już przy niebieskich kolorach, to zakochałam się w niezapominajkowym, lekko zgaszonym odcieniu błękitu i pilnie poszukuję letniej garderoby w takiej kolorystyce.
Dzisiejszego wpisu w prawdzie nie planowałam, ale kilka osób w ankiecie dla czytelników bloga skarżyło się na brak postów lakierowo-paznokciowych, więc oto i on 🙂 I faktycznie, dawno lakierów tutaj żadnych nie było.
Nie przedłużając, przedstawiam Wam Flormar nr 430.
Mówiłam Wam już, że uwielbiam lakiery Flormaru? To świetna jakość, za niewielką cenę.  Bogata gama kolorów, bezproblemowa aplikacja, idealne krycie już po pierwszej warstwie i bardzo dobra trwałość. Czego chcieć więcej?
Na blogu pokazywałam Wam już neonowy róż Flormaru, intensywny fiolet i zgaszoną, rozbieloną lawendę. A dzisiaj pora na piękny odcień niebieskiego. 
Podobnie jak inne lakiery Flormaru, wersja niebieska ma bardzo fajną konsystencję i świetnie się rozprowadza. Lakier kupowałam ponad rok temu, a mimo tego ani trochę nie zgęstniał. Poręczny pędzelek, rewelacyjne krycie (na zdjęciach jedna warstwa lakieru) i naprawdę zadowalająca trwałość. Na paznokciach wytrzymuje spokojnie 5 dni. A do tego bardzo atrakcyjna cena – 10 zł za 11 ml lakieru. 
Na lato idealny!
Znacie flormarowe lakiery? 
PS. Pewnie zauważyłyście lekką zmianę szablonu – odświeżenie wyglądu bloga chodziło mi już od jakiegoś czasu, ale jednocześnie nie chciałam wprowadzać zbyt drastycznych zmian. Zależało mi przede wszystkim na umieszczaniu większych zdjęć, więc poszerzyłam kolumnę postów. A, aby wygodniej Wam się czytało powiększyłam też troszkę czcionkę. Mam nadzieję, że ta drobna zmiana przypadnie Wam do gustu 🙂 W najbliższym czasie uzupełnię zakładkę “o mnie” i dopracuję kilka drobiazgów w szablonie. 
Do usłyszenia!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności