W moim obiektywie (1)

by Agata

W moim obiektywie, czyli nowa seria wpisów na blogu. Mam nadzieję, że Wam się spodoba 🙂

W każdym wpisie będzie kilka zdjęć z ostatnich dni, którymi koniecznie chciałam się z Wami podzielić i niekoniecznie czekać do końca miesiąca na post  “bye, bye…”.

Po zakupie lustrzanki robienie zdjęć sprawia mi jeszcze większą frajdę i w ostatnim czasie narobiłam ich naprawdę sporo!

Chabry, maki…

Uwielbiam polne kwiaty! Nie mogłam więc przejść obojętnie obok pól z pięknie kwitnącymi makami i chabrami. Oprócz zrobienia kilkunastu (kilkudziesięciu?) zdjęć, pozrywałam też kwiaty na bukiet do pokoju, który idealnie skomponował się z moją makową fototapetą 🙂

(nie taki) mały złośnik

Najbardziej złośliwy pies jakiego znam. Zawsze wyczuje moment, by podkraść mi kapcia, wyciągnie z torebki chusteczki i zwinie kanapkę z talerza, gdy się odwrócę. No, ale cóż poradzę, że i tak ją kocham, a uśmiechnięty pyszczek to jeden z fajniejszych widoków 🙂

Pierścionki, brylanty…

Osoby, które śledzą mnie na Instagramie już wiedzą – awansowałam ostatnio na narzeczoną 🙂 Pierścionek jest przepiękny! Całkowicie w moim stylu, prosty i delikatny, ze złotego złota z mieniącym się brylancikiem.  M. się postarał! Same zaręczyny również świetnie zaplanował 🙂

Moje kochane morze

Lato o Trójmieście chyba zapomniało. Pogoda nie sprzyja, a o temperaturach powyżej 20 stopni można pomarzyć.  Mam cichą nadzieję, że w najbliższych dniach coś się zmieni, bo uwielbiam popołudniami przesiadywać na plaży i wygrzewać się na słońcu. No, ale póki na opalanie jest za zimno, uskuteczniamy nadmorskie spacery. I też jest fajnie!


Miłego weekendu!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności