Woreczki z lawendą do szafy

Początek sierpnia to ostatni moment, aby ściąć lawendę, gdy jeszcze ma piękny, głęboki fioletowy kolor. Kilka pęczków lawendy ususzyłam, a część wykorzystałam do zrobienia zapachowych woreczków. Robiłam je już w zeszłym roku – wtedy wykorzystałam lekką tkaninę.

Tegoroczne woreczki zrobiłam z… tetrowej pieluchy. Dlaczego zdecydowałam się właśnie na tetrę? Bo, jest tania, przewiewna i wygląda nieco lepiej niż gaza opatrunkowa 🙂 Aby pieluchowe woreczki zyskały trochę uroku, ozdobiłam je techniką decoupage.

 

Najwięcej roboty jest przy… cięciu pieluchy, reszta idzie błyskawicznie!
Jedna pielucha wystarczy na około 15 woreczków. Oprócz niej potrzebować będziemy również klej (polecam klej Magic, który sklei praktycznie wszystko i nie zostawia śladów), kolorową tasiemkę, ozdobną serwetkę i lakier do decoupage.
Z pieluchy wycinamy prostokąty/kwadraty, sklejamy boki pozostawiając jeden, przez który wsypiemy lawendę. Z serwetki wycinamy interesujący nas wzór. Serwetki są zwykle trzywarstwowe, a my potrzebujemy tylko tę warstwę na której jest nadruk. Wycięty motyw przyklejamy na materiale. Po wyschnięciu kleju, nakładamy lakier (jedna warstwa wystarczy). Na koniec wsypujemy lawendą, zaklejamy ostatni bok i doklejamy/doszywamy tasiemkę.
Woreczki z lawendą nie tylko odświeżą zapach w szafie, ale będą też świetną ochroną przeciw molom, które lawendy nie znoszą.
 
Lubicie lawendę? 🙂

Zobacz również: