W moim obiektywie (2)

by Agata

W moim obiektywie, czyli kilka zdjęć z ostatnich tygodni, którymi bardzo chcę się z Wami podzielić. 

Będzie trochę Gdańska i trochę sielskich klimatów. Dwa tygodnie mojego urlopu minęły błyskawicznie. Jak dobrze, że został mi jeszcze tydzień wolnego. 7 dni leniuchowania i plażowania. 
A potem… powrót do systemu dom-praca-dom i wyczekiwanie na wolne w grudniu. No, ale… na razie korzystam z tego, że nie muszę rano wstawać i siedzieć w pracy, gdy za oknem taka cudowna pogoda 🙂

Sielskie widoki

Ścięte zboże to znak, że do jesieni jest już bliżej niż dalej. Za to lato jakie udane w tym roku!

W Gdańsku sezon w pełni


Przez Gdańsk przewijają się tłumy turystów, a między kramikami ciężko się przepchnąć. Cóż, taki urok Jarmarku Dominikańskiego. Za to można zjeść pajdę ze smalcem, spróbować regionalnych specjałów i napić się zimnego piwa.

Po drugiej stronie Motławy

Po drugiej stronie Motławy jest już dużo luźniej i spokojniej. Najwyraźniej turystom wystarczy przejście się do Żurawia i z powrotem 😉

Lawendowo


Ogrodowa lawenda aż się prosi o ścięcie i ususzenie. Tworzę właśnie kolejne lawendowe woreczki do szaf – spodziewajcie się wkrótce wpisu DIY 🙂 Z lawendy możecie zrobić też świetny tonik do twarzy. Upodobały sobie nią również pszczoły sąsiada 🙂

Miłego weekendu!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności