Przepis na wytrawne naleśniki

by Agata
Naleśniki uwielbiam w każdej postaci. Na słodko z dżemem, owocami lub twarożkiem z rodzynkami. Wytrawne ze szpinakiem i fetą lub warzywami i mięsem. Wersja studencka z parówką i keczupem, też jest niczego sobie 😉 Najlepsze duże i cienkie. Jeśli już robię, to zawsze z podwójnej lub nawet potrójnej porcji, a przygotowane w nadmiarze placki mrożę. Korzystam tylko z jednego, sprawdzonego przepisu – zawsze wychodzą takie jak lubię. No, oprócz pierwszego. Pierwszy naleśnik nigdy mi się nie udaje 🙂 
To, co? Kto ma ochotę na naleśniki?

Tym razem przygotowałam je z aromatycznymi ziołami i przyprawami. Świetnie komponują się z wytrawnym farszem. Mój faworyt to szpinak, feta i czosnek. A Wy? Z czym najbardziej lubicie naleśniki?
Z podanych niżej składników wyjdzie około 6 dużych, cienkich naleśników. Tak jak pisałam – naleśniki robię zawsze z podwójnej/potrójnej porcji. Jak już smażyć, to smażyć!

Czego potrzebujemy?

  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g mąki razowej*
  • 250 ml mleka
  • 1 duże jajko
  • sól
  • przyprawy (np. bazylia, zioła prowansalskie, papryka, kurkuma)
  • woda
*Jeśli nie przepadacie za mąką razową, to możecie zamienić ją na białą.

Do roboty!

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy jajko, sól i ulubione przyprawy. Dokładnie mieszamy, stopniowo dodając mleko. Ja ułatwiam sobie życie i korzystam z miksera 🙂
Przykrywamy miskę ściereczką na jakieś pół godzinki. Przed smażeniem dodajemy wody, w takiej ilości, aby konsystencja ciasta przypominała śmietanę. Mi wychodzi około 150 ml. 
Smażymy na rozgrzanej patelni.
Ja chciałam mieć różne naleśniki – jedne z bazylią, drugie z papryką, więc zioła dodawałam dopiero przy smażeniu- zaraz po rozlaniu ciasta na patelnię. Dzięki temu mam naleśniki bazyliowe, paprykowe i z kurkumą. Część oczywiście zamroziłam 🙂
Jakie są Wasze ulubione naleśniki?

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności