Kilka nowości w kosmetyczce

Sklepem miesiąca została IKEA, a w TOP5 najczęściej odwiedzanych sklepów nie ma żadnej drogerii kosmetycznej.
Albo się starzeję, albo skutecznie wyleczyłam się z kupowania kosmetyków na zapas i pod wpływem zachcianek. Teraz zachodzę po kosmetyki w zasadzie tylko wtedy, gdy czegoś naprawdę potrzebuję. Z korzyścią dla mnie i mojego portfela.
Co ostatnio kupiłam?

eyeliner Catrice

Mój faworyt wśród eyelinerów. Trwały, intensywny i mega wydajny. Kreskę rysuje się nim naprawdę łatwo i bez problemów można namalować zarówno grube, jak i cienkie linie. Właśnie kupiłam drugie opakowanie i jestem pewna, że nie ostatnie. Pojemność eyelinera to niby tylko 1,7 ml, ale taka pojemność wystarcza mi na pół roku codziennego stosowania. Cena: około 15 zł

odżywka do rzęs 4lashes Oceanic

Skusiłam się na zakup pod wpływem wielu pozytywnych opinii. Rzęsy mam marne (krótkie i rzadkie), więc może ten specyfik trochę je podratuje. Cena do przełknięcia – w promocji odżywkę można trafić za około 65 zł. To naprawdę nie dużo, w porównaniu z innymi odżywkami zawierającymi bimatoprost. Na pewno zdam relację, czy warto było wydać te kilkadziesiąt złotych na 3 mililitry odżywki.

balsam do ust Bielenda

Okej, to była typowa zachcianka. Balsamów do ust mam sporo, więc kolejny do kolekcji nie był mi niezbędny. Wybrałam wersję malinową – pachnie i smakuje cudownie. Nadaje ustom delikatny, różowy kolor. Szkoda tylko, że właściwości nawilżające są kiepskie, a balsam szybko znika z ust.
woda bławatkowa Yves Rocher
Mój hit w demakijażu od kilku lat. Wychwalałam ją już na blogu dwa lata temu- recenzja nadal aktualna 🙂 Cena regularna to 21 zł. Ja zawsze korzystam z kuponów rabatowych i kupuję ją znacznie taniej.
W ramach realizacji lutowego mailingu YR, do zakupów dostałam żel pod prysznic. Wzięłam mój ulubiony zapach – malinowy.

maska do włosów biovax

Zima, czapki, szaliki i swetry z pewnością nie wpływają dobrze na kondycję moich włosów. Szybciej się przetłuszczają, są oklapnięte i łatwo się elektryzują. A do tego ostatnio zaczęły wypadać. Maski biovax stosowałam nie raz i zawsze do nich wracam. Tym razem wzięłam wersję do włosów słabych i wypadających. Mam nadzieję, że i tym razem maska biovaxu poratuje moje włosy 🙂 Cena: około 14 zł. A może Wy polecicie mi coś na wypadające włosy? 🙂
Znacie te produkty? Lubicie? 🙂

Zobacz również: