Eveline Argan Elixir – regeneracyjny olejek do paznokci

Wiem, że odżywki do paznokci Eveline mają złą sławę. Sama po naczytaniu się na blogach o skutkach ubocznych, na pewno nie sięgnę po żadną z nich.
Jednak Argan Elixir to nie odżywka zawierająca formaldehyd, a olejek o złocistej barwie i przyjemnych zapachu. Niegroźny dla paznokci :). Według zapewnień producenta, po siedmiu dniach stostosowania eliksiru paznokcie mają być odżywione, wygładzone, nawilżone, błyszczące, sprężyste, mniej łamliwe i nierozdwajające się. Sporo obietnic jak na jeden olejek. Czy udało się je spełnić?

Argan Elixir znajduje się w typowej dla produktów Eveline buteleczce z pędzelkiem. Aplikacja jest bezproblemowa, a jedynym mankamentem olejku jest to, że wolno się wchłania, przez co polecam stosować go przed snem. Skład  nie jest powalający – oprócz olejku migdałowego, z awokado i arganowego, znajdziemy również sporą porcję parabenów.

Moje paznokcie całkiem mocno ucierpiały po zdjęciu hybrydy. Wymagały solidnego nawilżenia, rozdwajały się w każdy możliwy sposób, były cienkie jak papier i bardzo łamliwe. Aby je wzmocnić sięgnęłam właśnie po Argan Elixir, ponieważ wszystkie odżywki na bazie lakieru potęgowały rozdwajanie płytki. Olejek stosowałam zarówno na skórki jak i płytkę paznokcia, codziennie przez około miesiąc.
Efekty? Argan Elixir spełnił swoje zadanie. Nawilżył i zregenerował zniszczoną płytkę, która odzyskała naturalny blask. Paznokcie przestały się rozdwajać, stały się wyraźnie mocniejsze, a skórki wyglądają o niego lepiej.
Olejek jest bardzo wydajny, na paznokcie nakładałam go naprawdę hojnie, a po miesiącu nie zużyłam nawet 1/3 opakowania. Plus również za przyjemny, owocowy zapach. W prawdzie na efekty czekałam kilka tygodni, a nie siedem dni, ale mimo tego jestem z niego naprawdę zadowolona.
Znacie ten olejek? Jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji paznokci?
Jeśli szukacie produktów do regeneracji paznokci zerknijcie również na podobne wpisy:

Zobacz również: