Kosmetyki do włosów Artego

Z kosmetykami Artego spotkałam się po raz pierwszy. Jest to marka oferująca profesjonalne produkty fryzjerskie. Lubię testować nowe, nieznane mi wcześniej produkty, więc chętnie sięgnęłam po nawilżającą serię Rain Dance.
Kosmetyki z tej serii mają za zadanie nawilżyć i odżywić włosy. Nie zawierają SLES i SLS, parabenów, formaldehydu oraz substancji petrochemicznych.
W skład serii wchodzą cztery produkty, które zawierają odżywczy olejek
tsubaki, nawilżający olejek arganowy, bogaty w witaminy olejek z
kamelii, oraz proteiny jedwabne o właściwościach ochronnych.

Wszystkie produkty mają bardzo przyjemny zapach, który zawdzięczają olejkom zapachowym (kasjowy i olejek z trawy cytrynowej) oraz aromatom białego piżma, ambry i owoców wanilii.

szampon intensywnie nawilżający

Szampon ma kremową, dość gęstą konsystencję, dobrze się pieni i bez problemów rozprowadza na włosach. Produkt nie zawiera SLS i SLES, a w składzie znajdziemy za to substancje myjące pochodzenia roślinnego. Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy z zanieczyszczeń i sebum, nie wzmaga ich przetłuszczania.

cena: około 38 zł (250 ml)

 

maska intensywnie nawilżająca

Po umyciu włosów szamponem, nakładam maskę. Pozostawiam ją na włosach przez kilka minut, po czym dokładnie spłukuję. Maska mimo bardzo gęstej konsystencji (przypominającej pastę) świetnie sprawdza się na moich cienkich włosach, nie obciążając ich. Dobrze nawilża włosy, wygładza je, sprawia, że są miękkie w dotyku i bardziej błyszczące.

cena: około 38 zł (150 ml)

mleczny spray nawilżający

Mleczna odżywka w sprayu bez spłukiwania to świetny produkt do szybkiej poprawy kondycji włosów. Oprócz właściwości nawilżających i odżywczych, odżywka chroni włosy przed wysoką temperaturą i promieniowaniem UVA. Stosuję ją zarówno na sucho, jak i na mokro.
Po spryskaniu świeżo umytych włosów znacznie ułatwia ich rozczesywanie. Z kolei przy użyciu jej na suche włosy nadaje im miękkości i minimalizuje ich puszenie i elektryzowanie. Co istotne – nie obciąża włosów i nie przyspiesza ich przetłuszczania.

cena: około 38 zł (150 ml)

 

serum nawilżające

Z olejkami do włosów nie rozstaję się od dobrych kilku lat. Po każdym myciu nakładam je na końcówki włosów. Nawilżające serum od Artego świetnie zabezpiecza końcówki przed wysuszeniem, wygładza je i nadaje połysk. Jest naprawdę bardzo wydajne – do jednorazowej aplikacji wystarczy mi jedna kropla. Dzięki dołączonemu do opakowania dozownikowi z pompką, serum jest bardzo wygodne w użyciu. Nie obciąża włosów. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to parafina w składzie.
cena: około 38 zł ( 60 ml)
Znacie kosmetyki Artego? 🙂

*wpis powstał w ramach współpracy z marką Artego

Zobacz również: