Eyeliner Catrice. Jaki warto kupić?

by Agata


Makijaż bez kreski? Nie ma takiej opcji. To mój ulubiony element w makijażu oczu. Mogę zrezygnować z kolorowych cieni, z ciemnych kolorów na powiece, ale kreska musi być!
Kiedyś rysowałam ją czarną kredką, potem przerzuciłam się na eyeliner w żelu, a później zachwycałam się eyelinerem L’oreal w pisaku.

Od prawie dwóch lat mam swój ulubiony eyeliner, dzięki któremu jestem w stanie namalować precyzyjną kreskę w kilka sekund. I nic nie zanosi się na to, żebym w najbliższym czasie znalazła innego ulubieńca.

Liquid liner Catrice

Od eyelinera wymagam dwóch rzeczy – wygodnego aplikatora i intensywnego koloru. Liquid liner od Catrice (nr 010 Dating Joe Black) ma jedno i drugie. 

aplikacja

Bardzo wygodny aplikator, pozwala na precyzyjne namalowanie kreski.  Eyelinerem z łatwością namaluję zarówno cienką linię, jak i grubsze i bardziej wyraziste kreski. 

kolor i trwałość

Czerń jest matowa i bardzo intensywna, co ważne – nie blaknie.Trwałość również na plus – nie rozmazuje się podczas treningów, nie straszne mu również łzawiące od wiatru oczy. Eyeliner występuje również w wersji wodoodpornej. Oprócz tego jest wydajny i nie wysycha w opakowaniu. Cena: około 15 zł. To już moje czwarte, czy piąte opakowanie i z chęcią kupię kolejne.

Eyeliner w pisaku Calligraph Catrice

aplikacja

Aplikator
w postaci stożkowego pisaka jest całkiem wygodny w użyciu i jest to
chyba jedyna zaleta tego eyelinera. Aby uzyskać wyraźną kreskę na oku,
aplikację należy powtórzyć minimum dwa razy. Nie jest to łatwe zadanie,
bo przy nakładaniu drugiej warstwy, aplikator zbiera pierwszą. Na końcówce flamastra zbierają się też cienie nałożone wcześniej na powiekę.

kolor i trwałość

Kolor eyelinera niby jest czarny (nr blackest black), ale w
porównaniu z głęboką i intensywną czernią poprzednika, wypada naprawdę
słabiutko. Tusz odbija się na powiece,bardzo szybko blaknie, a przy zmywaniu stwarza sporo problemów. Na początku myślałam, że to wina mojego żelu do demakijażu, ale prześledziłam opinie w internecie i sporo dziewczyn miało taki sam problem – kreski bardzo ciężko zmyć. Jakby tego było mało, pisak po kilku użyciach wysechł i namalowanie kreski o jednolitym kolorze graniczy z cudem. Cena: około 12 zł. Szczerze odradzam zakup!

Podsumowując – Calligraph eyeliner okazał się kompletnym niewypałem. Kupiłam go tylko dlatego, że w drogerii nie było liquid eyelinera Catrice. Przemęczyłam się z nim kilka dni i wróciłam do swojego ulubieńca. Zmian nie przewiduję 🙂

Jaki jest Wasz ulubiony eyeliner? Lubicie kreski w makijażu?

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności