Ile kroków dziennie robisz?

by Agata

Czy wiesz ile kroków dziennie robisz? Na pewno słyszałaś o tym, że codziennie powinno się przejść dystans równy 10.000 krokom. Dlaczego akurat tyle i czy to dużo? Czy taka aktywność pozwoli na cieszenie się dobrym zdrowiem i zgrabną sylwetką? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie w dzisiejszym poście.

Skąd się wzięło zalecane 10 tysięcy?

No cóż, prawda jest taka, że zalecane przez wszystkich 10 tysięcy, wzięło się… trochę od czapy. W latach 60-tych w Japonii pojawiły się krokomierze nazwane manpo-kei, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy 10 tysięcy kroków. Badania przeprowadzone w kolejnych latach potwierdziły, że osoby robiące około 10.000 kroków dziennie mają niższy poziom glukozy we krwi, szybszy metabolizm i rzadziej cierpią na nadciśnienie. Z czasem, okrągła liczba stała się chwytliwym hasłem nawołującym do większej aktywności w ciągu dnia.

Czy 10 tysięcy kroków to dużo?

10 tysięcy kroków to dystans równy około 7 km. Wydaje się dużo? Z pozoru tak, ale jeśli wliczymy do niego wszystkie kroki, które robimy mimochodem sprzątając mieszkanie, robiąc zakupy, czy wynosząc śmieci, to ta liczba nie jest już taka przerażająca.

Zresztą! Polecam zrobić eksperyment i przez cały dzień zliczać swoje kroki. Być może będziesz zaskoczona ile kroków dziennie robisz.

Ile kroków zrobiłam w ciągu całego dnia?

ile kroków dziennie powinno się robić

Przeciętny dzień. W planach nic specjalnego –  trochę porządków, szykowanie obiadu, małe zakupy i spacer.  Ile finalnie zrobiłam kroków?

Poranna toaleta i przygotowanie śniadania – 75 kroków

Przygotowywanie obiadu dla dziecka – 35 kroków

Zakupy spożywcze połączone z małym spacerem – 4310 kroków

Zabawy z maluchem, szykowanie do obiadu – 109 kroków

Sprzątanie, karmienie i przewijanie dziecka – 130 kroków

Spacer około 1,5 h – 5740 kroków

Zabawy z maluchem, szykowanie kolacji – 130 kroków

Krzątanie się po domu, kąpiel malucha, wieczorna toaleta – 90 kroków

Razem: 10.619 kroków

10 tysięcy kroków przekroczone, ale wiem, że mogę więcej i spokojnie mogłabym wydłużyć czas któregoś ze spacerów (co zresztą często robię). Tym bardziej, że pogoda ostatnio jest przepiękna i nie ma co siedzieć w domu!

 10 tysięcy kroków to dla Ciebie za dużo?

Sprawdziłaś ile kroków dziennie robisz i uzyskany wynik sporo odbiega od magicznych 10 tysięcy. Powiem Ci jedno, nie musisz na siłę próbować zbliżyć się do tej liczby.  Tak jak mówiłam wcześniej, ta liczba jest trochę od czapy i nie ma co się nią kierować. Jeśli wyszło, że dziennie robisz tylko 2 tysiące kroków (co jest całkiem możliwe, gdy masz pracę siedzącą, dojeżdżasz do niej autem i nie musisz kilka razy dziennie wyprowadzać psa), wiadomo, że na pstryknięcie palcem nie wskoczysz na poziom 10 tysięcy. Nie ma co się załamywać. W całej idei zliczana kroków nie chodzi o dobijanie do konkretnej liczby. Ważne jest, by ruszać się więcej. A tu najlepsza okazuje się metoda…małych kroczków. Liczenie zrobionych kroków ma być tylko motywacją, by codziennie próbować zrobić ich więcej. A to jest już jak najbardziej wykonalne. Od zaraz. I to bez większego wysiłku.

Poniżej znajdziesz 5 sposobów jak można w prosty i szybki sposób zwiększyć codzienną ilość pokonywanych kroków:

  1. Zamiast windy, idź schodami. Nie, nie musisz od razu pieszo schodzić z 10 piętra. Na początek wystarczy, że zjedziesz/wjedziesz windą do czwartego, czy piątego. Resztę pięter pokonaj schodami. Efekt? Kilkadziesiąt kroków dziennie więcej.
  2. Zakładam, że jeśli do pracy dojeżdżasz autobusem, to masz na tyle daleko, że nie da się przejść tego odcinka pieszo, w rozsądnym czasie. Ale! Możesz wysiąść przystanek wcześniej i ten kawałek się przejść. To samo z powrotem.
  3. Wyjdź na krótki spacer w przerwie w pracy. Tak, 10 minut wystarczy, by nabić kolejne kilkadziesiąt kroków.
  4. W weekend wybierz się na długi, co najmniej godzinny spacer, a w ciągu tygodnia znajdź chociaż 20 minut, aby przejść się na krótki spacer po pracy.
  5. Licz kroki i zakładaj sobie małe cele, powoli zwiększając pokonywany codziennie dystans.

A może po jakimś czasie dobijesz do 10 tysięcy i okaże się to dla Ciebie za mało?

Jak liczyć kroki?

Krokomierze

Z pomocą przychodzą urządzenia mierzące kroki  – krokomierze. Najprostsze dostaniecie już za kilkanaście złotych. Ich zaletą są przede wszystkim nieduże gabaryty. Zmieszczą się w kieszeni kurtki czy spodni (co o telefonie nie zawsze można powiedzieć), a część z nich możemy nosić na ręce jak zegarek.

Aplikacje na telefon

Bez problemu znajdziecie darmowe aplikacje zliczające kroki. Można w nich ustalać dzienne cele, monitorować swoje postępy, liczyć spalone kalorie. Jeden warunek – aby wynik był rzetelny, aplikacja musi być włączona cały dzień, a telefon trzeba mieć zawsze przy sobie.

Ja do zliczania dziennej ilości kroków używałam prostego, małego krokomierza. Dzięki niewielkim rozmiarom mogłam zaczepić go o pasek spodni i mieć zawsze przy sobie. Myślę, że to sporo wygodniejsze niż noszenie ze sobą non stop telefonu.

Idź na spacer!

Wiosna i lato sprzyjają aktywnemu spędzaniu czasu. To dobry moment, by zacząć ruszać się więcej i wyrobić sobie nowe, zdrowe nawyki. Gorąco zachęcam do codziennych spacerów, tym bardziej, że pogoda nas ostatnio mocno rozpieszcza. Posiedzimy w domu, gdy za oknem będzie deszcz, chłód i wiatr. Chociaż… wtedy też warto wyjść chociaż na chwilę!

ile kroków dziennie robić

Dajcie znać czy liczyłyście ile kroków dziennie robicie i czy ten wynik Was satysfakcjonuje.

A może znacie inne łatwe sposoby, by ruszać się więcej w ciągu dnia? Koniecznie się nimi podzielcie!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności