rzeczy do zrobienia wiosną

6 rzeczy do zrobienia wiosną

Wiosna, wszystko budzi się do życia, wreszcie jest ciepło i słonecznie, kwiaty kwitną wszystkimi kolorami tęczy, a na horyzoncie majaczy już wizja letniego urlopu. To dobry czas na realizację swoich celów i postanowień, bo bądźmy szczerzy – styczeń nie niesie ze sobą tyle pozytywnej energii co właśnie te wiosenne miesiące. Mamy więcej zapału, siły i chęci do działania, żal byłoby tego nie wykorzystać. Zróbcie coś dla siebie, co sprawia Wam przyjemność, co Was rozwinie. Zachęcam do spisania listy rzeczy do zrobienia wiosną i działania, póki wiosenna energia nie zamieni się w letnie rozleniwienie. Oj, a zamieni się na pewno.

Moja lista rzeczy do zrobienia wiosną

Moja lista rzeczy do zrobienia wiosną nie jest długa. Liczy raptem 6 punktów i specjalnie ograniczyłam się do takiej ilości. Długi listy “to do” działają na mnie przytłaczająco, a z upływającymi tygodniami czuję presję, że jeszcze tyle punktów zostało mi do odhaczenia. Finalnie, kończę z wyrzutami sumienia, że nie jestem w stanie zrealizować wszystkich zaplanowanych rzeczy w wyznaczonym czasie, a przecież miała to być przyjemność. Zachęcam Was do tego samego. Lepsza będzie krótsza lista, ale w pełni przemyślana. I nie zapomnijcie, zarówno tworzenie, jak i realizacja zadań ma być po prostu przyjemna!

rzeczy do zrobienia wiosną

1. Zrobić prawdziwy piknik

Piknik  z prawdziwego zdarzenia marzy mi się już od dawna. Z kocem, koszykiem wypełnionym przekąskami, książką do czytania i planszówkami. Ogromnie liczę, że w tym roku uda się go zorganizować! Idealnie byłoby wybrać się na niego rowerami, ale niestety w tym roku będą pewnie musiały jeszcze poczekać. Chociaż… może wypożyczymy przyczepkę rowerową dla naszego malucha i uda nam się wybrać we trójkę na jakąś przejażdżkę?

2. Przebiec pierwsze 10 km w tym roku

Tak naprawdę, to nie tylko pierwsze 10 km w tym roku, ale również pierwsze po ciąży. Po powrocie do aktywności fizycznej po porodzie, z trudem przebiegałam 2-3 km. Później przyszła zima i bieganie porzuciłam na rzecz domowych treningów. Wiosna w pełni, a ja wracam po przerwie z podwójną energią i zapałem! Na razie moim rekordem w tym roku jest 8 km, ale mam apetyt na więcej.

3. Odetchnąć górskim powietrzem

Oj, dawno nie było mnie w polskich górach. W dzieciństwie to rodzice co roku zabierali mnie na górskie wakacje. Dzięki nim miałam okazję przejść wiele polskich szlaków i zdobyć mnóstwo górskich szczytów. Później nasze góry zostały wyparte przez zwiedzanie miast (Rzym <3). W tym roku zdecydowaliśmy wybrać się na urlop w Polskę i wybór padł na Góry Stołowe. Wyjazd jest już wpisany do kalendarza i mam nadzieję, że nic nie pokrzyżuje nam planów. Fajnie będzie wrócić po latach w polskie góry i na nowo podziwiać ich piękno.

rzeczy do zrobienia wiosną

4. Odkryć nowe miejsca do spacerowania

Trochę mi się te nasze stałe spacerowe trasy znudziły i chętnie odkryję nowe miejsca do spacerowania w Trójmieście. Tym bardziej, że na Długiej robi się coraz ciaśniej ( sezon na wycieczki szkolne w pełni!), a jestem pewna, że zostało nam jeszcze sporo pięknych, lokalnych miejsc do odkrycia. Piękna pogoda sprzyja spacerom, także korzystajcie i codziennie wyjdźcie na zewnątrz chociaż  na te pół godziny. Dla siebie, dla zdrowia, dla dobrego samopoczucia!

5. Zapisać się na kurs fotograficzny

… i robić mnóstwo, coraz to lepszych zdjęć. Melduję, że na kurs już się zapisałam, zaczynam za tydzień i już nie mogę się doczekać! Z racji zajmowania się w dzień maluchem, szukałam czegoś online, żeby móc sobie spokojnie wieczorem usiąść i bez rozpraszaczy przerabiać materiał. Wybrałam kurs z Kobiecej Foto Szkoły i jestem pewna, że nie będę zawiedziona, bo Dominika potrafi świetnie tłumaczyć te wszystkie skomplikowane, aparatowe rzeczy! A może z którąś z Was spotkam się w kursowej grupie?

6. Urządzić na nowo balkon

Może pamiętacie, kilka lat temu zrobiliśmy na balkon meble z palet. Były fajne i wygodne, ale niestety ciężko było utrzymać je w czystości, a przez nasze zaniedbanie i gapiostwo, od spodu (którego niestety nie zabezpieczyliśmy impregnatem) drewno zaczęło próchnieć. Aktualnie szukamy czegoś subtelniejszego i mniejszego. Chyba zdecydujemy się na drewniane leżaki, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. A Wy, co macie na swoich balkonach?

Koniecznie napiszcie o swoich wiosennych planach!

 

Zobacz również: