dermokosmetyki synchroline

Dermokosmetyki Synchroline – jak się sprawdziły?

Znacie dermokosmetyki Synchroline? Przez ostatnie dwa miesiące stosowałam trzy produkty tej marki – krem nawilżający Hydratime plus, serum z witaminą C Synchrovit oraz krem przeciwzmarszczkowy Lipoacid Intensive. Jak się sprawdziły i czy do nich jeszcze wrócę – odpowiedzi znajdziecie w dzisiejszym wpisie.

Krem Hydratime plus

dermokosmetyki synchroline hydratime

Krem stosowałam w porannej pielęgnacji twarzy.  Ma lekką konsystencję i błyskawicznie się wchłania, pozostawiając skórę miękką i przyjemną w dotyku.

W składzie znajdziemy m.in. kwas hialuronowy, ksylitol, mocznik, kwas mlekowy zapewniające wielopoziomowe nawilżenie oraz ceramidy mające wpływ na prawidłowe funkcjonowanie bariery ochronnej skóry. Przy systematycznym stosowaniu skóra staje się bardziej elastyczna, gładsza . Jest bardzo dobrze nawilżona i zyskuje zdrowy blask.

Krem świetnie nadaje się pod makijaż. Tubka o pojemności 50 ml wystarczyła mi na nieco ponad miesiąc codziennego stosowania (a czasem nakładałam krem nawet dwa razy w ciągu dnia).

Krem Lipoacid Intensive

dermokosmetyki synchroline lipoacidSeria Lipoacid marki Synchroline przeznaczona jest do pozbawionej energii skóry z widocznymi oznakami starzenia. W składzie kremu znajdziemy m.in. kwas liponowy, kwas askorbinowy oraz kwas linolowy, które wykazują działanie przeciwzmarszczkowe i regeneracyjne.

Krem ma lekko żółty kolor i znacznie bardziej treściwą konsystencję niż Hydratime Plus. Po aplikacji postawia na skórze delikatnie tłusty film. Z tego też względu stosowałam go tylko na noc. Zapach jest bardzo specyficzny i niezbyt przyjemny. Mnie kojarzył się z zapachem samoopalaczy.

Z całej trójki przypadł mi do gustu najmniej. Mimo codziennego stosowania nie zauważyłam spłycenia istniejących zmarszczek ani ujednolicenia kolorytu, który zapewniał producent. Skóra jest w prawdzie bardziej jędrna i elastyczna, ale oczekiwałam po tym kremie troszkę więcej.

Serum Synchrovit C

dermokosmetyki synchroline synchrovit cSerum zamknięte jest w małym, plastikowym flakoniku z aplikatorem (pojemność 5 ml). Przed pierwszym użyciem musimy wymieszać witaminę C w formie proszku z płynną bazą  (w buteleczce znajduje się serum, a w zakrętce proszek). Tak przygotowane serum należy zużyć w ciągu 10 dni, po tym czasie witamina C przestaje być stabilna i traci swoje właściwości. Pojemność flakonika wystarcza akurat na taki okres czasu, przy stosowaniu produktu raz dziennie. Serum należy przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu.

Serum dzięki zawartości witaminy C (stężenie 10%) wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe i antyoksydacyjne. Więcej o właściwościach witaminy C w kosmetykach pisałam we wpisie o serum z witaminą C Ava. Oprócz witaminy C, Synchrovit C zawiera również antyoksydant enzymatyczny (SOD) i cynk.

Serum nakładałam codziennie na noc przez okres jednego miesiąca. Przez ten czas zużyłam trzy ampułki. Produkt delikatnie wklepywałam w skórę, począwszy od czoła, przez policzki, nos i brodę. Podczas aplikacji skórze towarzyszy delikatne uczucie klejenia się, ale na szczęście znika wraz z wchłonięciem się serum. Może również pojawić się uczucie szczypania i mrowienia skóry – ja akurat tego nie doświadczyłam.

Przy codziennej aplikacji skóra zyskała zdrowszy wygląd, stała się bardziej promienna i świeża. Jeśli miałabym porównywać działanie tego serum z produktem marki Ava, którego używałam wcześniej, to muszę przyznać, że Synchrovit C ma silniejsze działanie, a efekty są szybciej i bardziej widoczne.  I nic dziwnego skoro stężenie witaminy C jest w tym produkcie dwukrotnie wyższe.

To mój ulubieniec z tej trójki produktów Synchroline i bardzo możliwe, że po przerwie będę kontynuować kurację.

 

Dermokosmetyki Synchroline dostępne są w aptekach (m.in. Super Pharm, DOZ, Dr Max, Gemini) – zajrzyjcie na mapkę z informacją o dostępności produktów w poszczególnych województwach. A jeśli jesteście zainteresowane innymi produktami tej marki – odsyłam Was na stronę internetową i fanpage FB producenta.dermokosmetyki synchroline

Znacie dermokosmetyki Synchroline?

Jak się u Was sprawdziły?

Zobacz również: