Dieta pudełkowa – czy to ma sens?

by Agata

A gdybyś tak… nie musiała wieczorami spędzać czasu w kuchni, przygotowując na kolejny dzień obiad i posiłki do pracy? Gdybyś nie musiała tracić czasu na robienie zakupów spożywczych i szukanie ciekawych i smacznych przepisów. Gdyby odwieczny problem “co dziś na obiad?” Ciebie już nie dotyczył, a w lodówce po przyjściu z pracy czekał już gotowy do odgrzania posiłek? A do tego wszystkiego mogłabyś zdrowo schudnąć, jeśli tylko masz taką potrzebę? Przyznaj, że to przyjemna wizja!

Przez dwa tygodnie miałam okazję korzystać z cateringu  dietetycznego WygodnaDieta.pl. I powiem Ci, że otrzymywane pod nos gotowe, dobrze zbilansowane, smaczne dania to naprawdę fajna sprawa! Zdaję sobie sprawę, że nie jest to opcja dla wszystkich. Dla kilkuosobowej rodziny najpewniej wykupienie diety pudełkowej będzie po prostu nieopłacalne. Nie jest to także opcja na całe życie, ale dieta pudełkowa to dobre rozwiązanie, gdy chcemy schudnąć lub zasoby wolnego czasu są mocno uszczuplone, a jednak zdrowiej byłoby jeść pełnowartościowe posiłki niż fastfoody na mieście. Żałuję, że nie pomyślałam o cateringu dietetycznym tuż po urodzeniu dziecka, gdy czasu na gotowanie nie miałam wcale.  Dieta pudełkowa byłaby z pewnością dużym ułatwieniem!

Zamawiasz dietę, a pudełka z jedzeniem dostajesz pod drzwi

Chyba nie można prościej! Dietę możesz zamówić przez formularz internetowy na stronie WygodnaDieta.pl lub telefonicznie, rozmawiając z konsultantem. Przy składaniu zamówienia zostaniesz zapytana m.in. o rodzaj diety, kaloryczność oraz do której godziny kurier ma pojawić się z pudełkami. Dla wygody można podać kod do domofonu – w takim przypadku realizacja dostaw nie wymaga Twojego udziału. Zestaw będzie czekać rano pod drzwiami-  ja właśnie zdecydowałam się na taką opcję.

W trakcie realizacji usług możesz zmienić adres dostawy, rodzaj diety lub odwołać catering na jakiś dzień (np. gdy wypadnie Ci jakiś wyjazd).

Jeśli zamówiłaś dietę również na weekendy, w sobotę rano dostaniesz dwie torby z pudełkami – jedną na sobotę, drugą na niedzielę.

Czy to jest smaczne?

Posiłki są smaczne i różnorodne. W ciągu 14 dni testowania diety, w pudełkach nie powtórzyło się żadne danie.  Opakowania w których otrzymujemy jedzenie mogą być podgrzewane w kuchence mikrofalowej. W prawdzie ja swojej pozbyłam się jakiś czas temu, ale bez problemu podgrzewałam dania w garnku, na patelni lub w piekarniku (oczywiście, uprzednio wyjmując je z plastikowych pudełek).

Warzywa górą!

Szczegóły mojej diety:

  • wariant wegetariański
  • 1500 kcal
  • 5 posiłków (3 główne, 2 mniejsze)
  • okres testowania  – 2 tygodnie

Dlaczego zdecydowałam się na wariant wegetariański, mimo, że nie jestem wegetarianką?

Przede wszystkim dlatego, że mięsne obiady serwuję średnio 2 razy w tygodniu, a w wariancie standardowym mięso pojawiało się w menu praktycznie codziennie. Po drugie – lubię kuchnię wege! Jest różnorodna, bogata w warzywa, kasze i strączki. Chętnie przemycam wegetariańskie lub wegańskie przepisy do swoich codziennych jadłospisów.

Czym wiesz że?
Wiesz, że zgodnie z piramidą żywieniową warzywa powinny stanowić podstawę naszej diety? Według zaleceń IŻŻ warzywa i owoce powinny stanowić co najmniej połowę tego co codziennie jemy, z czego warzywa powinny stanowić 3/4! Czy na pewno w swoim menu uwzględniasz odpowiednią porcję warzyw? Uprzedzam, plaster pomidora do kanapki i surówka do obiadu nie wystarczy!

Jeśli boisz się, że wariant wegetariański będzie ubogi w białko, od razu mówię – nic z tych rzeczy. Dania były tak skomponowane, by dostarczać codziennie odpowiednią porcję białka i tłuszczy. Dla wariantu 1500 kcal było to odpowiednio – około 80 g białka i  45 g tłuszczu dziennie – dla mnie idealnie.

Jak wyglądały poszczególne posiłki w WygodnaDieta.pl?

Urozmaicone śniadania

Śniadania składały się zazwyczaj z części wytrawnej i słodkiego dodatku w postaci muffinek, placuszków czy ciasteczek. Przyznam, że na początku diety śniadaniowe porcje wydawały mi się małe. Przyzwyczajona byłam do nieco innego rozkładu kaloryczności posiłków – zwykle śniadania jadam obfite, ale też często wieczorem rezygnuję z kolacji. Po kilku dniach diety pudełkowej przyzwyczaiłam się do innych wielkości porcji, a zjedzenie wieczornego posiłku sprawiło, że z rana nie byłam już tak mocno głodna.

ŚNIADANIA: 1.Placuszki z bobu z sałatką 2.  Pasztet jaglany z dipem oliwkowo-kaparowym 3. Pasta z białej fasoli 

PODWIECZORKI: 4. Orkiszowe ciasto z brzoskwinią 5. Placuszki buraczano-gryczane 6. Kulki z suszonymi owocami

Menu było bardzo różnorodne – żegnajcie nudne kanapki z serem i pomidorem! Moim śniadaniowym faworytem były faszerowane jajka, jaglany pasztet z jarmużem i dipem kaparowo – oliwkowym oraz placuszki z bobem i sosem tzatziki.  Och, gdyby mi się w domu chciało przygotowywać takie frykasy na śniadanie!

Co znalazłam w pudełkach na śniadanie?

  • pasta z białej fasoli z makiem, podana z cząstkami pomidora i bułeczką + owsiane ciasteczka z orzechami włoskimi,
  • twarogowe placuszki z bobu z sosem tzatziki + sałatka z serkiem greckim, ogórkiem, pomidorkami koktajlowymi i oliwkami oraz bazyliowym dressingiem podana z pieczywem;
  • pasta jajeczna z pieczarkami, szczypiorkiem podana z cząstkami ogórka małosolnego oraz pieczywem. Plasterki sera zagrodowego z konfiturą żurawinową;
  • koperkowa pasta z soi podana z pomidorkami koktajlowymi i pieczywem + placuszki jogurtowe z konfiturą jabłkowo-śliwkową;
  • jajko faszerowane pastą curry podane z cząstkami papryki i pieczywem + serek wiejski z pieczoną gruszką;
  • plasterki sera mimolette podane z ajwarem, cząstkami ogórka i pieczywem + muffinki z białej fasoli;
  • jajko faszerowane pastą chrzanową podane z cząstkami pomidora i bułeczką + piernik z rabarbarem;
  • twarogowe placuszki z musem malinowym;
  • pasztet jaglany z jarmużem podany z dipem oliwkowo-kaparowym oraz cząstkami papryki + owsiane muffinki z brzoskwinią;
  • pasta warzywna z czerwoną soczewicą z pieczywem + sałatka z białej fasoli z warzywami, granatem i orzechami nerkowca;
  • pasztet z soi z suszonymi pomidorami, podany z cząstkami ogórka i pieczywem + sałatka z kaszą jaglaną,pieczonymi burakami, kukurydzą i czerwoną fasolą;
  • camembert z konfiturą z czerwonej porzeczki, podany ze słupkami warzyw oraz pieczywem + muffiny z gruszką

1. II śniadanie: jogurt grecki z warzywami 2. Śniadanie: placuszki z bobu z sałatką 3. Śniadanie: pasta pieczarkowa i ser zagrodowy 4. Kolacja: sałatka z marynowanymi burakami i serem camembert 5. Śniadanie: pasta kanapkowa i placuszki z powidłami 6. II śniadanie: jogurt z sałatką owocową

Słodkie II śniadania

Drugie śniadania w przeważającej większości były serwowane na słodko, czy to w formie koktajli czy jogurtu z owocami. Porcje w sam raz na mały głód.  Dzięki braku konieczności odgrzewania pudełkowe drugie śniadania stanowiły świetną przekąskę w pracy. Mój faworyt? Smoothie z truskawkami i miętą!

Co znalazłam w pudełkach na II śniadanie?

  • sałatka owocowa z nektarynką, melonem i winogronami podana z jogurtem naturalnym;
  • jogurt grecki z pomidorami, rzodkiewką i selerem naciowym podany z pieczywem;
  • deser ryżowy z musem gruszkowym;
  • pancakes z powidłami śliwkowymi;
  • jogurt grecki z płatkami owsianymi i jagodami goji;
  • sałatka z kaszą gryczaną, wędzonym tofu i brzoskwinią;
  • koktajl z leśnych owoców;
  • owocowe smoothie z miętą

Spore obiady

Porcje obiadowe były naprawdę spore i zawierały dużą ilość warzyw. Dania skomponowane zostały ze zdrowych i odżywczych składników. Tofu i strączki zapewniały odpowiednią ilość białka, a brązowy ryż i kasze dostarczały porcję złożonych węglowodanów. Było zdrowo, smacznie i do syta. Moi faworyci? Meksykańskie naleśniki z salsą pomidorową i szpinakowe rissotto.

Jedyne nad czym ubolewam to ilość grzybów w obiadowym menu. Nie jadam ich od dziecka – wszystkich, nawet pieczarek. Odrzuca mnie zapach, konsystencja i smak. W Wigilię jem puste uszka, zanim zamówię zapiekankę dopytuję czy w sosie są pieczarki, a pizzy, nawet najlepszej, nie zjem jeśli w składnikach znajdę grzyby.  Niestety na 14 testowanych obiadowych dań, aż siedem zawierało pieczarki lub inne grzyby.  Te posiłki oddawałam mężowi, który zjadał je ze smakiem. O ile jestem w stanie zrozumieć, że mamy akurat sezon grzybowy i tarta czy kotleciki z boczniakami mogą być dla większości fajnym urozmaiceniem, o tyle nie bardzo rozumiem nagminnego dodawania do dań pieczarek.

Ale! Jest dobra wiadomość! Jeśli podobnie jak ja, jest coś czego bardzo, ale to bardzo nie lubicie, Wygodna Dieta umożliwia ograniczenie w ramach umowy max. 3 składników z jadłospisów. Ja niestety dowiedziałam się o tym już po fakcie – szkoda, bo chętnie wyeliminowałabym z menu te nieszczęsne grzyby.

 OBIADY: 1.Szpinakowe risotto 2.  Naleśniki po meksykańsku 3. Placuszki warzywne 4. Kotleciki z brązowego ryżu 5. Padthai z tofu 6. Sojowe kotleciki z salsą

Co znalazłam w pudełkach na obiad?

  • potrawka z tofu, papryki i pieczarek podana z makaronem fusilli oraz tymiankową cukinią;
  • naleśniki meksykańskie podane z salsą pomidorową oraz sałatą masłową z dressingiem jogurtowo-szczypiorkowym;
  • kotleciki z brązowego ryżu z sezamem podane z gotowanym na parze kalafiorem i brukselką oraz sałatą lodową z ogórkiem i jogurtowym dressingiem;
  • gulasz z soczewicą, czerwoną fasolą i grzybami, podany z pieczonymi ziemniakami i sałatką z buraczków i jabłka;
  • placuszki warzywne podane z salsą pomidorową oraz gotowaną na parze fasolką szparagową;
  • tofu z sosem pieczarkowym podane ze szpinakowymi kluseczkami ziemniaczanymi oraz mizerią z dressingiem koperkowo-jogurtowym;
  • kotleciki sojowe z salsą pomidorową, ziołowymi ziemniaczkami i marchewką junior;
  • naleśnik z grzybowo-serowym farszem podany z sałatą masłową z sosem jogurtowym;
  • tarta z tofu i pieczoną papryką, podana z fasolką szparagową w pomidorach;
  • kolorowa komosa ryżowa z soczewicą, papryką i pieczarkami podana z puree z kalafiora oraz surówką z kapusty, marchewki i jabłka;
  • risotto szpinakowe podane z marchewką i groszkiem;
  • owsiane kotleciki z boczniaków i pora podane z kaszą kuskus oraz surówką z kapusty, marchewki i jabłka

Różnorodne podwieczorki

Podwieczorki były ciekawą loterią. Czasami trafiło się coś niedużego na słodko np. babeczka jogurtowa czy ciasteczka amarantusowe (idealne zaraz po obiedzie do kawy czy herbaty). Czasami w pudełku znalazłam wcale nie małą porcję zupy (lekko pikantny krem z cukinii był boski!), a czasem prawie, że obiadową porcję jakiegoś wytrawnego dania. Urozmaicenie przyjemne, a jedzenie smaczne.

Co znalazłam w pudełkach na podwieczorek?

  • ciasto orkiszowe z brzoskwinią podane z cząstkami śliwki;
  • domowy kisiel czereśniowy z winogronami;
  • placuszki buraczano-gryczane ze szpinakiem podane z bazyliową ricottą;
  • ciasto jaglane z cząstkami pomarańczy;
  • warzywne chilli sin carne podane z kaszą jaglaną;
  • zupa krem z zielonego groszku z kruszoną macą razową;
  • babeczki jogurtowe z cząstkami melona;
  • ciasteczka amarantusowe podane z sałatką owocową;
  • zupa krem z brokuła z grzankami;
  • zupa krem z cukinii;
  • zupa pieczarkowa z grzankami;
  • warzywne ratatouille z soją

Sałatkowe kolacje

Kolacje to przede wszystkim p y s z n e sałatki! O matko, jakie one były dobre! Całkowicie przeszła mi ochota na wieczorne podjadanie, wiedząc że w lodówce czeka na mnie porcja przepysznej sałatki. Dressingi były cudowne i różnorodne i świetnie komponowały się z sałatkowymi składnikami. Mój faworyt to dressing pomarańczowo- miętowy, bazyliowy i orzechowy. Mówię Wam, niebo!

Wege sałatki skradły mi serce również przez niebanalne połączenia składników, na które sama bym nie wpadła – kozi ser z granatem, kasza bulgur z burakiem i selerem naciowym, czy pieczona dynia z greckim serkiem. Porcje sałatkowe były duże i zapewniały sytość do samego rana. Z chęcią odtworzę w swojej kuchni niektóre z sałatkowych propozycji Wygodnej Diety.

Co znalazłam w pudełkach na kolację?

  • kotleciki z komosy ryżowej, batatów i dyni podane z sosem greckim  oraz mieszanką sałat ze szpinakiem i limonkowo-miodowym dressingiem;
  • sałatka z kolorową komosą ryżową, mozzarellą, warzywami i pomarańczowo-miętowym dressingiem;
  • sałatka z serem camembert, ciecierzycą, marynowanymi burakami, orzechami nerkowca i miodowo-balsamicznym dressingiem;
  • kuskus perłowy po meksykańsku;
  • sałatka z kaszą bulgur, kozim serem, granatem i warzywami, podana z miętowym dressingiem;
  • sałatka z pieczoną dynią, ciecierzycą, suszonymi pomidorkami, serkiem greckim i miodowo-musztardowym dressingiem oraz pieczywem;
  • sałatka z marynowaną gruszką, serem kozim, warzywami i orzechowym dressingiem podana z pieczywem;
  • makaron casarecce z pomidorowym sosem z tofu;
  • zapiekanka z bakłażana, cukinii i pieczarek, podana z sałatką caprese z pesto bazyliowym;
  • makaron ryżowy po koreańsku z kimchi, tofu, zielonym groszkiem, kalarepką i marchewką;
  • sałatka makaronowa z mozzarellą, selerem naciowym, brokułami i oliwkami;
  • mieszanka sałat z pomidorkami koktajlowymi, papryką, serem pleśniowym, dressingiem bazyliowym oraz grzankami;
  • sałatka z kaszą bulgur, soczewicą, burakiem, selerem naciowym i szpinakiem

Dieta pudełkowa to przede wszystkim wygoda!

Miło jest na jakiś czas zrzucić z siebie obowiązek planowania jadłospisu, robienia zakupów i weryfikowania, czy na pewno wszystko jest w lodówce.  Dieta pudełkowa to też duże ułatwienie, gdy chcemy zrzucić trochę kilogramów lub pragniemy zmieć swoje nawyki żywieniowe. Dostajemy pod nos optymalnie skomponowane posiłki o założonej przez nas kaloryczności. Jemy, nie podjadamy (!) i chudniemy. Proste. Jeśli nie do końca wiesz jaką kaloryczność wybrać, spokojnie, pod telefonami czekają dietetycy z Wygodnej Diety, którzy Ci pomogą przy wyborze wariantu diety. Dieta pudełkowa może być również pomocna przy nauce komponowania zbilansowanych posiłków. Podpatrując menu, możemy później odtworzyć poszczególne propozycje z jadłospisu. Ja z pewnością zainspiruję się serwowanymi sałatkami!

Korzystałaś kiedyś z cateringu dietetycznego? Daj znać jak wrażenia!

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności