Czy warto kupić drogeryjne szampony w kostce?

by Agata

Używałaś już szamponu w kostce? Jeśli nie, to jestem przekonana, że już co nieco na ten temat obiło Ci się o uszy. Szampony – kostki to bardziej ekologiczna alternatywa do tradycyjnych butelek. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – kostki nie potrzebują dodatkowych opakowań, więc ich używanie przedkłada się na mniejszą ilość produkowanych przez Ciebie śmieci. Zwłaszcza tych plastikowych!

Dostępne w drogeriach szampony w kostkach pakowane są zwykle w tekturowe pudełko, które później możesz wrzucić do pojemnika na makulaturę. Te z mniej znanych manufaktur, w myśl zasady zero waste, często są sprzedawane luzem bez żadnego opakowania lub w tzw. opcjach refill (bez metalowej puszki).  A jeśli już wspominam o puszkach, to warto zaopatrzyć się chociaż w jedną do przechowywania szamponu, zwłaszcza jeśli planujesz trzymać go pod prysznicem. Oczywiście, równie dobrze możesz trzymać swoją kostkę w mydelniczce czy słoiku. Dla mnie najwygodniejszą formą przechowywania są właśnie małe, metalowe puszki. Raz kupione i wielokrotnie używane.

Od pół roku nie kupiłam żadnego szamponu w butelce. Przerzuciłam się na kostki całkowicie i bardzo dobrze się z tym czuję. Moje włosy też. Jednak, kostka kostce nierówna i bynajmniej nie mam tutaj na myśli tylko gramatury. Jeśli szukasz dobrego jakościowo produktu, z fajnym, naturalnym składem, to będziesz musiała liczyć się z tym, że za kostkę szamponu zapłacisz 30-50 złotych. Drogeryjne produkty są znacznie bardziej przystępne cenowo (kostki można dostać już za nieco ponad 10 złotych), ale mają mniejszą wydajność i (zazwyczaj) gorszy skład. Co mogę doradzić? Przetestuj jedne i drugie i sama zweryfikuj czy warto dopłacać. Może okaże się, że te drogeryjne są w zupełności wystarczające na Twoje włosowe potrzeby?

Szampon w kostce Isana Granat

Szampon o prostokątnym kształcie i bardzo przyjemnym, owocowym zapachu. W tekturowym kartoniku kryje się 65 g kosmetyku do mycia włosów.

szampon w kostce isana granat rossmannNie mam żadnych zastrzeżeń do stopnia oczyszczenia skóry głowy i włosów. Szampon w tej kwestii bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.  Po myciu, włosy są świeże i miłe w dotyku. Cena jest przystępna, a produkt łatwo dostępny (znajdziesz go w każdym Rossmannie). Kostka Isana może być dobrym zakupem na sprawdzenie, czy taka forma szamponów w ogóle Ci odpowiada. Ja już sprawdziłam kilka różnych marek i do Isany raczej nie wrócę. Dlaczego? Ze względu na małą wygodę użytkowania (w porównaniu do innych szamponów w kostce). Kostka jest dość miękka i łatwo rozpuszcza się w niewielkiej ilości wody, a o tę nie trudno trzymając produkt pod prysznicem. Efekt? Bardzo szybko znika, przez co szampon jest mało wydajny. A na dnie puszki, w której trzymam kostkę zbierają się “mydliny”. Co jeszcze? Jeśli unikasz mocno oczyszczających szamponów, poszukaj lepiej łagodniejszej alternatywy z delikatniejszymi dla skóry składnikami pianotwórczymi.

Dokładny skład
Aqua, Isopropyl Myristate, Hydrogenated Polydecene, Glyceryl Stearate, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Stearyl Alcohol, Cephalins, Disodium Cocoamphodiacetate, PVP, Sodium Hyaluronate, Lecithin, Panthenol, Sorbitol, Trilaureth -4 Phosphate, Hamamelis Virginiana Bark Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Rutin, Magnesium PCA, Ascorbyl Glucoside, Papain, Algin, Hydrolyzed Candida Saitoana Extract, Allantoin, Pullulan, Dimethicone, Carbomer, Cateareth-20, Cateareth-25, Propylene Glycol, Disodium EDTA, BHA, Hydroxyacetophenone, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Benzyl Salicylate, Linalool, Citronellol, Alpha – Isomethyl Ionone, D-Limonene, Parfum, CI 14720

cena: około 14 zł/ 65 g (w promocji jeszcze taniej)

L’biotica Biovax  Skrzyp polny i aloes

Sporej wielkości kostka o przyjemnym, lekko ziołowym zapachu. Gramatura robi wrażenie – w kartonowym opakowaniu znajduje się aż 82 g produktu.  Szampon dobrze się pieni i ładnie oczyszcza włosy. Skład niestety nie zachwyca, ale jeśli Twoja skóra głowy jest przyzwyczajona do mocno oczyszczających szamponów z SLSami (i nie skutkuje to podrażnieniem skalpu), to myślę, że z kostki Biovax możesz być zadowolona.

Szampon w kostce Biovax był moim pierwszym drogeryjnym szamponem zero waste. Przed nim używałam dużo droższej kostki z Miodowej Mydlarni (o niej przeczytasz na końcu wpisu) i niestety po pierwszym użyciu Biovaxa wiedziałam, że jakościowo nie dorównuje do niej nawet w połowie.

Dokładny skład
Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Coco-Sulfate, Triticum Vulgare (Wheat) Starch, Cetearyl Alcohol, Paraffin, Aqua, Parfum, Glycerin, Equisetum Arvense Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Paraffinum Liqidum, Propylene Glycol, Titanium Dioxide.

Cenowo wychodzi bardzo korzystnie, za kilkanaście złotych dostaje się naprawdę pokaźną kostkę do mycia włosów! Dlatego, podobnie jak w przypadku szamponu Isana, zakup kostki z Biovax będzie dobrą okazją do sprawdzenia, czy taka forma kosmetyku w ogóle Ci odpowiada.

Cena: ok 15 zł/ 82 g

Love Bar szampon w kostce Detoks&Normalizacja

W kartoniku Love Bar znajdują się dwa szampony w kształcie serduszek, po 30 g każde. Są dwa warianty kostek, ja wybrałam serię Detoks&Normalizacja przeznaczoną do włosów normalnych i tłustych.

szampon w kostce rossmann love bar zielonyKostki przez to, że są nieduże, dość szybko znikają. Nie pomaga też fakt, że ich konsystencja jest dość miękka, więc łatwo się rozpuszczają, a to przedkłada się na słabą wydajność. Rozczarowujące dla niektórych może być też to, że szampon bardzo słabo się pieni. Mnie to nie przeszkadza, ale wiem, że są osoby, które lubią mieć na głowie dużo piany (daleko nie muszę szukać- mój mąż). Tutaj z tą pianą jest mocno średnio, ale mimo tego, szampon bardzo dobrze myje i oczyszcza włosy.

Kostki – serduszka Love Bar, jeśli chodzi o skład, są jednymi z lepszych drogeryjnych szamponów w duchu zero waste (ale i ciut droższymi od reszty).

 lovebar rossmann serduszko

Dokładny skład
Sodium Cocoyl Isethionate*(derived from Coconut Oil), Cetearyl Alcohol**(derived from Coconut Oil), Sodium Coco-Sulfate**(derived from Coconut Oil), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*(derived from Shea Butter), Stearic Acid**(derived from Vegetable Oils), Aua*, Steramidopropyl Dimethylamine*(derived from Vegetable Oils), Glycerin**(derived from Vegetable Oil), Cococyl Methyl Glucamide**(derived from Coconut Oil), Gluconolactone**(derived from Corn), KAolin*, Citrus Nobilis Peel Oil***(derived from Mandarin Fruits), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil**(derived from Sweet Almond Oil), Citrus Aurantifolia (Lime) Oil***(derived from Lime Fruits), Citrus Aurantium Bergamia (Bergamont) Peel Oil***(derived from Bergamia Fruits), Riboflavin*, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride**(derived from Cyamopsis Tetragonoloba), Sodium Benzoate, Citric Acid*, Sorbic Acid*, Limonene***.

koszt: około 20 zł /60 g

Szampon  Miód&Żurawina Miodowa Mydlarnia

Najdroższa propozycja z całego zestawienia, ale i w moim odczuciu to zupełnie bajka niż drogeryjne kostki. Różnicę widać nie tylko w lepszym składzie szamponu, ale również w większym komforcie użytkowania. Kostka z Miodowej Mydlarni nie kruszy się ani nie mięknie w takim stopniu jak wyżej opisane szampony. W efekcie jest dużo bardziej wydajna niż drogeryjne produkty, które znikały w oczach.

szampony w kostce zero wasteO szamponie w kostce z Miodowej Mydlarni już pisałam przy okazji artykułu Eko pielęgnacja w duchu zero waste.  Zerknij na wpis, aby dowiedzieć się więcej o tym produkcie. Ja szampon miód&żurawina uwielbiam i jest on jednym z moich faworytów wśród kosmetyków do mycia włosów w kostce.

Cena: około 40 zł/ 70 g.

Podsumowując – czy warto kupować drogeryjne szampony w kostce? Tak, jeśli chcesz przetestować czy taka formuła produktu spełnia Twoje oczekiwania. Tak, jeśli masz ograniczony budżet lub po prostu nie chcesz wydawać na szampon więcej niż kilkanaście złotych. Tak, jeśli dzięki temu zrezygnujesz z butelkowanych szamponów i będzie to Twój krok w kierunku zero waste.

Jaki szampon w kostce wybrać? Tańszy czy droższy?

Ustalmy jedno – przetestowane przeze mnie drogeryjne kostki nie były złe! Szampony spełniały swoje zadanie- myły włosy, oczyszczały skórę głowy i nie powodowały podrażnień. Do niektórych może jeszcze nawet kiedyś wrócę. Na tę chwilę jednak wybieram szampony w kostce z mniejszych manufaktur, z lepszymi, bardziej naturalnymi składami. Ceny takich produktów są nieco wyższe, ale też nie sądzę, by była to jakaś zaporowa kwota. Ba! Czasami różnica między drogeryjnym produktem, a ekologicznym szamponem to tylko kilka złotych różnicy.

lovebar zielony rossmann

Na co zwrócić uwagę kupując szampony w kostce?

Oczywiście, na skład – ale to pewnie już wiesz. Zwróć również uwagę na ich gramaturę. Kostki potrafią kosztować tyle samo, a wagowo znacznie się różnić. Warto o tym pamiętać wybierając się na zakupy. Przy zakupie szamponów w kostce koniecznie zwróć również uwagę, czy produkt który chcesz kupić to na pewno szampon, czy może mydło. Na rynku pojawiło się również sporo mydeł do włosów, a to nie to samo co szampon, mimo że też w kostce.  Po użyciu mydła, konieczne jest zrobienie zakwaszającej włosy płukanki, która obniży pH i domknie łuski włosa. Ja nie lubię sobie utrudniać życia, więc z mydeł do włosów korzystać nie zamierzam.

Daj znać, czy korzystasz z szamponów w kostce? Jeśli tak, to jak się u Ciebie sprawdzają?

Ja ostatnio kupiłam dwa szampony z rodzinnej manufaktury – Dolina Czeremchy. I jestem zauroczona! Ale…więcej napiszę o nich w osobnym wpisie.

Jeśli interesuje Cię tematyka zero waste w pielęgnacji, zerknij też na inne wpisy:

Pielęgnacja less waste – maseczki w tubkach 

A może zacząć tworzyć swoje kosmetyki? (darmowy ebook do pobrania!)

Akcesoria do pielęgnacji zero waste

Zobacz również:

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Polityka prywatności